Biełarusskaja Chrestomatija (Эпімах-Шыпіла)/Wiczarynka

10. Wisna 11. Wiczarynka
Верш
Аўтар: Фелікс Тапчэўскі
1890 год
Крыніца: Даследаванні і матэрыялы. — 2017. — Т. 3; бач. 242-243, 276
11. Panskoje ihryszcze
Іншыя публікацыі гэтага твора: Вечарынка (Тапчэўскі). Рукапіс захоўваецца ў БДАМЛіМ, ф. 66, воп. 1, адз. зах. 1256, арк. 32–33.

Спампаваць тэкст у фармаце EPUB Спампаваць тэкст у фармаце RTF Спампаваць тэкст у фармаце PDF Прапануем да спампаваньня!




11. Wiczarynka.

Reżuć żydki u dźwie jskrypki, trecij na trubie rawieć,
A czaćwiorty na basetli, jon u tachtu nahoj bjeć;
Skaczuć palcy pa ŭsich strunach, jak kazielki u pakos,
Wusny skrywić, waczmi żmuryć i załupić k wierchu nos.
5 Być jany tam uhareli, tak i chodziuć chamianiom,
Zahudzieli, zaskrypieli aż smyczki burczać ‘wadniom.
Muzykant, szto jhraŭ u skrypku, upior łokciem u żywot
Uzwaliŭ nos na kabyłku i razinuŭ duża rot;
Jak pryŭdaruć s|usich sił, tolki pył sa strun idzieć,
10 Pasinieli na jom żyły i pot kaplami ciaczeć.
Paśla niejik zasmuryżyć, bzdrynknić palcam pa strunach,
Baradu (niejik)[1] padymić, a smyczkom tym mach, da mach.
Trubacz redka, ali hromka raz pa razu zarawieć
Ścichnić trochu, paśla łoŭka tachtu usim zawiadzieć.
15 “Hej, ihrajcie tam mazurku!” prykaz niejkij panicz daŭ.
Pisnuŭ żydok u iskrypku i trubacz trubić naczaŭ
Razam skrypki padchwacili i basetla zawiała,
Usich jak joś ahłuszyli, tut paciecha i paszła.
Naczaŭ pierszyj ŭ akularach pan paradak zawadzić
20 A za jim usie u parach stali mazurku chadzić,
Każdyj ruki raztapyryć i lacić wot jak aroł,
Chłopnić nahoj dy padkinić, skrabianieć padoszwaj poł.
Stuk da top na pieramienku, razom wierć! jak na szrubie,
Abajmieć za stan panienku, dy szawyr kali siabie,
25 Raz dy dwa kruhom abkrucić, abchwaciŭszy jaje stan,
Posli furt! trochu adpuścić, dyj paszli apiać u tan.
Tolki pyrchajuć ich połki, waluć znaj na pierawał,
A panienki dryb-dryb tolki, musić szah ich trochu mał.
Jak u korni panicz [walić] smalić, jina ŭ pryściażce idzieć,
30 Sam szyroka nohi stawić, taja drobnieńka siaczeć.
Jak samlejuć użo nohi, iduć cisze raz pa raz
Razam wierć sajduć z darohi k kresłam padajduć jak raz.
Szlop aboja razam sieli — stali mouczkom siadzieć,
Zamaryliś, upacieli, aż par kłubom z ich idzieć.
35 Tut panienka razpusciła u rukach indyczcza chwost,
Pamachała, pakruciła, uraniła na pamost;
Panicz kruta schamianuŭsia, bryk! padskoczyŭ, cap! aziaŭ,
Napiarod duhoj sahnuŭsia, dyj panience tyc padaŭ.
Tady jina kiŭ hałoŭkaj i panicz jej kiŭ nazad,
40 Szapiarnuli sa dwa słoŭki szlop i sieŭ z jej tut u rad.
Jak draboczyk atdachnuli, paszli kadryli skakać,
Kresły trochu adpichnuli i parami daj stajać.
Muzykanty zatrubili i kadrylu zawiali
Usie pary pawalili, kadryl walić zaczali.
45 Chodziuć niejik, mitusiacca to nazad, to napiarod,
Chwać pa parna abnimacca, dy kruciel jak kałaŭrot.
Pakul sześć kalen łamaliś, jaszczo dukryŭ szto nibuć,
Pośli razam pamiszaliś, ni paniaŭ nijak szto jduć.
Tolki czutka zakryczali: “Ronde mesdames et cavaliers!”
50 Mihom ruki papadali, u krużok stali usie.
“Tour des dames!” [jak zakryczali][2], wierć panienki kalaskom,
“Chaîne des dames!” jak zakryczali, razciahnuliś łancużkom.
“Cavaliers avant!” ziaŭnuli, marsz paniczy na piarod.
“Aurembours!” kruć pawiarnuli i usie dawaj na ŭchod!

Chwelka z Rukszenic.


[Opis balu odbytego w Uchwiszczu. Panicz = baron Erdmann; pan u akularach = Szyryn.].


  1. Зьверху дапісана: k wierchu.
  2. Зьверху дапісана: pośli skazali.